poniedziałek, 23 kwietnia 2018

poniedziałki z muszlami

Witajcie . Stęskniliście się za muszelkowymi poniedziałkami ???
Ostatnio pisałam ze tydzień miałam prezentowy między innymi dostałam muszelki. w ilości hurtowej .!!!!
Dostałam  je od  mamy znajomego córki . Jakoś tak się zgadałyśmy ze zbieram muszle . Ona  mieszka we Włoszech i jak ostatnio do Polski  przyjechała to mi  przywiozła . Dziś hurtowa ilość przegrzebkówTeraz tylko wymyślić  co z nich zrobić. Macie jakieś pomysły ????


macie

sobota, 21 kwietnia 2018

Kilka intensywnych dni paczuszka i historia pewnego zdjecia

Witajcie .W tym tygodniu  miałam kilka intensywnych dni . W środę spotkałam się z Karolinką . Ona mieszka w Warszawie i czasami    z dziećmi tu do rodziców przyjeżdża i wtedy spotyka się ze znajomymi . Ostatnio widziałam się z nią w styczniu . Idąc do niej obfociłam  takie wiosenne  drzewo . Potem jeszcze  była sesja zdjęciowa kota jej rodziców . Bardzo miło spędziłam z nią czas. Będąc u niej zadzwonił kurier  uuff jak dobrze że byli sąsiedzi i wzięli paczkę. Super paczka była  od Ani  http://wkolorowymswiecie.blogspot.com/     Ania przysłała kieliszki na żelowe świeczki . Dziękuję  bardzo  Aniu       .W czwartek miałyśmy dzień zakupowy .Nigdy  nie byłam tyle razy w spożywczym  jednego dnia .Byłyśmy aż trzy razy . Mama robiła większe zakupy między innymi  z myślą o domku nad jeziorem . Jechała tam samochodem to cięższe rzeczy jak mąka czy cukier itp kupiła by autobusem tego nie wozić. Zrobiłyśmy jedne ciężkie zakupy . Zaniosłyśmy do domu i z powrotem do drugiego sklepu . Dobrze że sklepy mamy blisko .Wieczorem poszłyśmy na msze bo to była msza w 10 rocznice śmierci taty . Jak ten czas  leci to już 10 lat jak tata nie żyje . Wracając przechodziłyśmy kolo spożywczego i  znowu zaszłyśmy. Skoro mamy lekko to  jeszcze picie i inne rzeczy wzięłyśmy . I tak  trzy razy byłam w sklepie .W piątek byłam u usznej . Wypłukała  mi uszy i zbadała  słuch  .Stwierdziła że  dobrze by było zmienić aparat bo mam go już bardzo długo .Tak więc będę musiała wyłożyć ponad  2 tysiące jak nie więcej . To się okaże jak będę dobierać aparat .A teraz historia ostatniego zdjęcia . Wiosna się bujneła i drzewa kwitną to mi się tak przypomniało  Z koleżanką prawie 30 lat temu byłam na jakimś wyjeździe . Chodziłyśmy na spacerki nad morze i prawie codziennie przechodziłyśmy obok takiego ukwieconego drzewka  . W  końcu poprosiłam ją by mi zrobiła zdjęcie  . Następnego dnia idziemy .... a drzewko jest brzydkie przekwitnięte .Takie to miałam szczęście że zdążyłam sobie zrobić zdjęcie







piątek, 20 kwietnia 2018

Cykliczne kartkowanie

Witajcie W cykliczny kartkowaniu u Jasiowej Mamy i Magos w tym miesiącu  jest dzień tęczy i dzień ptaków
. Karteczkę tęczowa robimy z tej palety barw .
Wybieramy trzy kolory  Ja wybrałam kolor żółty czerwony i zielony i taka troszkę z resztek kartkę zrobiłam . Kartka na dzień ptaków były dwie mapki do wyboru



czwartek, 19 kwietnia 2018

Wielkanocne kartkowanie przez caly rok

Witajcie .Cieszę zie że Magda z http://www.pasje-magos.pl/2018/04/wielkanocne-kartkowanie-wytyczne.html
Wymyśliła kartkowanie  wielkanocne . Mimo że kartek miałam sporo  to jednak dużo ich wysłałam i  zostały mi chyba tylko dwie . Czas zabrać się za produkcję następnych . W tym miesiącu temat to koszyczek wielkanocny . Dostałam od   kiedyś kogoś takie fajne   wykrojnikowe koszyczki .Niebieściutki teraz wykorzystałam i powstała  taka  oto  paseczkowo niebieska karteczka


środa, 18 kwietnia 2018

intensywny czas i podaj dalej

"Zdolna jestem niesłychanie,
Najpiękniejsze mam ubranie,
Moja buzia tryska zdrowiem,
Jak coś powiem, to już powiem,
Jak odpowiem, to roztropnie,
Witajcie  Taki  mnie  wierszyk Brzechwy  przyszedł do głowy . Bo ja to jestem "zdolna niesłychanie "
A więc po świętach zabrałam się za wir pracy. Układałam zdjęcia do kroniki wywołane . Układałam je spotkaniami by potem po kolei spotkania wkleić. Jakie zdjęcie do jakiego spotkania jest to miej więcej wiedziałam. Jak nie miałam pewności to zerkałam na naszego fejsa bo tam są . Jak chcecie zobaczyć lub polubić naszą stronę oto ona  https://www.facebook.com/TPGwOlsztynie/
Patrzę tam a ja zapomniałam wywołać zdjęcia z wycieczki  która była   na początku  roku. Ufff na szczęście mamy takie zaległości w kronice że jeszcze do tego nie doszliśmy. Zostawię kilka stron na wycieczkę i robimy dalej. . Drugi raz ujawniłam swoje  "zdolności" u siostry w pracy . Szwagier ma biuro rachunkowe i pracuje w nim siostra siostrzeniec . Biuro maja niedaleko naszego bloki to jak coś to zachodzimy tam . . Robili porządki w papierach i dużo do zniszczenia mieli więc siostra  mówi chcesz pomoc. Tak wiec  w tygodniu po świętach poszłam i niszczyłam dokumenty . tak niszczyłam ze zniszczyłam niszczarkę. TAKA JESTEM ZDOLNA . UUUFFFFFFFFFFFFFF     Szwagier  naprawił więc jeszcze kiedyś wpadnę  ją zniszczyć. Kolejny tydzień też miałam intensywny . W poniedziałek byłam  na mieście i u Usznej bo coś aparat szwankuję i gorzej słyszę . Naprawiła mi ale stwierdziła że mam zatykane uszy wiec  jeszcze  raz będę u niej . Jak wracałam to byłam taka szczęśliwa   że  słyszę. Nawet za bardzo słyszałam aż musiałam się z ciszyć bo mi przeszkadzał  hałas w autobusie .Zrobiłam też zdjęcia do dowodu i  w środę znowu na miasto poszłyśmy po sklepach i z dowód wyrobić.We wtorek  i piątek miałam spacerki na pocztę. Tydzień też był prezentowy. Dostałam muszelki o których opowiem innym razem . W sobotę na spotkaniu klubowym o którym już pisałam dostałam kolejne słoiczki po jogurtach. Czas  zacząć coś z nich robić. No i dostałam przesyłkę z podaj dalej od Lidzi Czarnej damy z http://misiowyzakatek.blogspot.com/ 
Dziękuje za prezenty Teraz moja kolej . Dwie osoby zapraszam do zabawy chętne osoby którym wyśle prezenty a one potem będą zabawę  kontynuować u siebie 




wtorek, 17 kwietnia 2018

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

16 Kwietnia dzień włókniarza

Dzień Włókniarza - 16 kwietnia

Dzień Włókniarza obchodzimy 16 kwietnia. Zawód stary i obecnie prawie zapomniany, jednak w niektórych regionach kraju dzień ten świętuje się poprzez organizowanie różnego rodzaju imprez i festynów, pokazów najnowocześniejszych maszyn włókienniczych, konferencji naukowych mających na celu ukazanie istoty przemysłu włókienniczego.Przemysł włókienniczy (inaczej przemysł tekstylny) – gałąź przemysłu lekkiego zajmująca się przetwórstwem surowców na włókna, tkaniny, dzianiny itp., obejmuje między innymi, przędzalnictwo, tkactwo, dziewiarstwo oraz w przypadku przetwórstwa włókien łykowych – roszarnictw

Witajcie Dzisiaj jest moje święto  bo pracowałam     kiedyś w   przemyśle włókienniczym  . Mój zawód wyuczony to dziewiarz maszynowy . Przez kilka lat pracowałam w tym zawodzie . Pracowałam na takich oto maszynach .Maszyny były automatyczne i same robiły . Ja tylko pilnowałam , nawlekałam ,wyłączałam . Ale jak był wzór  bardzie skomplikowany lub z kilku kolorów to się na stojąco  lub siedząco  ręcznie przesuwało mechanizm